CZUĆ I MYŚLEĆ JAK DZIECKO

Dorosły nie potrafi odczuwać i myśleć jak dziec­ko, pozostały mu tylko mgliste wspomnienia. Dzieciństwo to dla dorosłego człowieka biała plama; wyrósł z niego, nie pa­mięta. Nie, nie zapomniał zupełnie, patrzy tylko niejako ponad dzieckiem, patrzy z wyższością: dopiero bowiem dorosły na­prawdę jest człowiekiem. Kto jeszcze nie osiągnął dorosłości, nie liczy się jako pełnowartościowy bliźni. Dzieci jeszcze nimi nie są; nie liczą się, nie są pytane o zdanie. Dorośli potrafią czasem opowiadać, nie zwracając uwagi na to, że dzieci są w po­koju. Rozmowa nie staje się inna w obecności dzieci. Dziecko nie dorasta jeszcze do dorosłego pola widzenia. 

Witaj na moim serwisie! Wychowuję dwoje dzieci w wieku szkolnym. Bloga postanowiłam stworzyć w formie hobby jest on moją forma oderwania się od codziennych obowiązków i możliwością podzielenia się z Wami moimi przemyśleniami. Zapraszam do czytania i komentowania!