WŁASNY KĄCIK

Ludzie bowiem żyli dawniej inaczej niż my. Nie było małych rodzin „we czwórkę”, gdzie rodzice są jedynymi opie­kunami, lecz duże wspólnoty krewnych i domowników. Dzieci, obracając się w takim świecie, szybko uczyły się życia. Minęły wieki, dziecko się zmieniło. Zostało niejako „odkry­te” w czasach Rousseau i od tamtej chwili stało się dla doro­słych obiektem, który należy nauczać i upominać. Wiek XIX znany jest jako wiek pedagogiki. Ukształtowano dziecko na istotę szczególną, dano mu ogra­niczony w przestrzeni świat dziecinnego pokoju i specjalnej lektury. Czy oświecenie przyniosło jednak odkrycie dziecka? Dziecko zostało raczej przesunięte ze świata dorosłych do wła­snego kącika. Był to czas nowych pojęć z dziedziny kultury, cywilizacji, nowych norm moralnych. 

Witaj na moim serwisie! Wychowuję dwoje dzieci w wieku szkolnym. Bloga postanowiłam stworzyć w formie hobby jest on moją forma oderwania się od codziennych obowiązków i możliwością podzielenia się z Wami moimi przemyśleniami. Zapraszam do czytania i komentowania!